Przygody małego chłopca

Lata mijają, a człowiek się zmienia. Jedni się rodzą, a inni umierają. Wśród takich ludzi znaleźć można wiele wspaniałych osobistości, dzięki którym powstają przepiękne książki. I to na tyle fascynujące, że pomimo tego, iż ich twórców już od dawna nie ma między nami, to książki jak żywe czytane są przez następne pokolenia. Stworzenie dzieła, które będzie rozchwytywane przez następne pokolenia nie jest łatwe. Do takich dzieł na pewno zalicza się książka “Mikołajek. Jedziemy na wakacje” autorstwa Rene Goscinny i Jean-Jacques Sempe.

Francuski chłopczyk nadchodzi

Chyba tylko małe dzieci, które tak naprawdę dobrze nie umieją czytać nie znają Mikołajka. Przygody tego małego chłopca są tak popularne, że dzieci, które już samodzielnie uczą się czytać z wielką przyjemnością sięgają po kolejne tomy, które cieszą się ogromną popularnością. Trzeba przyznać, że od czasu pierwszego ukazania się przygód Mikołajka (a był to rok 1959) jego popularność urosła do takich rozmiarów, że nie jedna gwiazda Hollywood nie może pochwalić się taką karierią. A przecież mamy do czynienia z małym chłopcem, który tak naprawdę nigdy nie istniał. On powstał w głowie Rene Goscinny i Jean-Jacques Sempe, którzy w pierwszej kolejności mieli zamiar stworzyć tylko malutki komiks na użytek jednej z francuskich gazet. Czy ktokolwiek się spodziewał, że ten mały chłopiec tak podbije serca? Na pewno nie autorzy, którzy zachęceni popularnością tego komiksu, tworzyli kolejne przygody o Mikołajku, którego ulubione powiedzonko brzmi “No bo co w końcu, kurczę blade!”.

Wyjazd na wakacje

Co jakiś czas ukazują się nowe edycje tej książki w jeszcze piękniejszych okładkach. Co prawda Rene Goscinny już od dawna nie żyje. Jednak Jean-Jacques Sempe nadal w piękny sposób ilustruje te książki, dzięki czemu obecnie możemy trzymać w rękach nowe wydanie “Mikołajek. Jedziemy na wakacje“. Chłopiec szykuje się razem ze swoimi rodzicami do letniego wyjazdu. Dla wszystkich jest to czas radości. W rodzinie Mikołajka bywa różnie. Bo chłopiec uważa, że podczas wakacji będzie potrzebne mu tyyyyyyyle zabawek. Jego tata ma odmienne zdanie. Czy panowie dojdą do wspólnego wniosku? I jakie przygody będą czekać na Mikołajka, który zostawił swoich ulubionych kolegów ze szkoły, aby odpocząć z rodzicami? Jeżeli ktoś szuka naprawdę wesołej lektury przy której nie raz i nie dwa będzie chciał się uśmiechnąć, to koniecznie powinien zobaczyć, jakie psoty tym razem przychodzą do głowy Mikołajkowi i jego nowym znajomym z wakacji.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com